3 uwagi do wpisu “Jak rozumiecie Krok 1 ?

  1. Krzychu Wrocław.:)

    Dla mnie przyznanie się do bezsilności i zaakceptowanie jej to to początek burzenia dominacji mojego ego i zobaczenie się w odpowiednim świetle, a przyznanie się do bezsilności wobec alkoholu i do niekierowania własnym życiem to pierwszy krok do pokory , która jest mi potrzebna do dalszej pracy nad sobą.

    Polubienie

  2. Majkel

    Dla mnie krok pierwszy to przyznanie się do faktu, że w ciągu całego mojego życia nie udało mi się tak naprawdę ani razu dotrzymać danego sobie słowa dotyczącego picia alkoholu. Zawsze łamałem swoje postanowienia. Zawsze. Dla mnie krok pierwszy to też wiedza o tym, że to pierwszy kieliszek jest największym problemem. Krok pierwszy dla mnie to przyznanie się do tego, że to przez alkohol miałem wszystkie swoje problemy i nie mogłem nigdy zrobić tego co chciałem (więc nie kierowałem swoim życiem). Trudno w krótkim komentarzu opisać całe swoje rozumienie kroku I. Pozdrawiam.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.